Dzielnica Ursynów Serwis sportowo-rekreacyjny Ursynowa  

Kolejny finał WOM za nami

21.11.2016
Sport szkolny

Szkoła Podstawowa Przymierza Rodzin obroniła Mistrzostwo Ursynowa w unihokoeju chłopców. Trzeba przyznać, że był to zdecydowanie najlepszy zespół turnieju. Bilans trzydzieści pięć zdobytych przy jednej straconej bramce mówi chyba wszystko.

Mecze ostatniego turnieju rozpoczęły się jednak od spotkania SP 318 z SP 340. Zażarty pojedynek w którym oba zespoły nie były w stanie strzelić gola rozstrzygnęły dopiero rzuty karne. 

W nich lepszymi okazali się zawodnicy z Lokajskiego, ale trzeba przyznać, że trochę to spotkanie SP 318 przegrało na własne życzenie, bo choć posiadało przewagę, to nie było w stanie postawić kropki nad i. To przyniosło konkurs rzutów karnych, który nawet w zawodowym sporcie jest określany ruletką.

Drugi półfinał, to spotkanie SP 100 z Przymierzem. Szkoła z Zielonego Ursynowa jeszcze kilka lat temu była niekwestionowanym faworytem Mistrzostw Ursynowa w unihokeja. Sytuacja się jednak zmienia. Coraz więcej zespołów umie już dobrze grać w tę egzotyczną dyscyplinę. Obecny skład "Setki", to uczniowie czwartej i piątej klasy a z kolei Przymierze to głównie szóstoklasiści w tym dwóch uczniów wyczynowo i z sukcesami trenujących hokeja na lodzie.

- Chciałbym wyróżnić Piotra Skopińskiego i Jerzego Labińskiego. Pierwszy zdobył ponad dwadzieścia bramek, drugi miał podobną ilość asyst – o swoich podopiecznych wypowiedział się trener Adama Pańczak. I kontynuował – Jerzy Skopiński, ojciec Piotrka, bardzo nam pomagał swoją fachową wiedzą w przygotowaniach. To też cenne, bo skorzystali na tym wszyscy chłopcy, niezależnie czy trenują hokeja czy nie.

Spotkanie "Setki" z Przymierzem skończyło się najskromniejszym z możliwych zwycięstw tych drugich, ale trzeba przyznać, że gdyby strzały, które trafiała w poprzeczkę (dwa razy) i słupek (raz) były ciutkę dokładniejsze, to wiktoria Przymierza byłaby bardziej okazała.

Mały finał miał dwie bardzo podobne połówki. Najpierw dominowała SP 318 i zdobywała bramkę. Potem do głosu dochodziła coraz bardziej drużyna "maluchów" z Zielonego Ursynowa. W pierwszej odsłonie meczu zakończyło się to wyrównaniem. W drugiej już nie.

Trzeba jednak przyznać, że za rok, gdy dojrzeją, podopieczni Tomasza Kurka będą mieli sporą szansę na przywrócenie swojej szkole miana Mistrzów Ursynowa. W tych chłopakach drzemie spory potencjał co było widać już teraz.

Mecz finałowy zaskoczył. Chyba wszyscy, oczywiście poza ekipą SP 340, spodziewali się, że Przymierze Rodzin skoncentruje się i szybko wyjdzie na wysokie prowadzenie. I z początku ten scenariusz się realizował. Przymierze dość szybko znalazło drogę do bramki rywali. 

Potem jeden z zawodników Przymierze zagrał piłkę głową i zgodnie z przepisami został na minutę zdjęty z boiska. Niezrażenie tym "Przymierzanie" dalej atakowali i zostali pokarani utratą bramki.

Druga połowa zaczęła się od zdecydowanego naporu SP 340. Uczniowie z Lokajskiego nic sobie nie robili z wcześniejszych wyników swoich rywali, z tego że do finały nie stracili oni nawet bramki. Jedna zszarż prawie zakończył się kolejnym trafieniem. Piłeczka jednak trafiła w poprzeczkę, nie w światło bramki.

Taki obrót sprawy zmobilizował unihokeistów trenera Pańczaka i szybko przejęli oni inicjatywę. Wywalczyli w końcu rzut karny, którego... nie zamienili na punkt. To rozsierdziło dwójkę hokeistów i "Jerzyk", który kierował grą obronną zespołu ruszył zdecydowanie do przodu. Jedno wyjście tego zawodnika i dwójkowa, szybka akcja z Piotrkiem od razu przyniosła gola. 

Choć SP 340 nie sprawiła niespodzianki i nie pokonała faworyta, to trzeba oddać, że był to zespół, który jako jedyny nie tylko twardo postawił się Przymierzu, ale jeszcze miał szanse ograć ekipę trenera Pańczaka. Brawo!

Po zakończeniu, do dzieła przystąpili oficjele: Wiceburmistrz Ursynowa Rafał Miastowski oraz Dyrektor goszczącej młodych sportowców SP 323 im. Polskich Olimpijczyków Wioletta Krzyżanowska wręczyli najlepszej trójce nagrody i pogratulowała im sukcesów.

A my, już tradycyjnie, życzymy naszym zwycięzcom, którzy w zeszłym roku w finałach Warszawskiej Olimpiady Młodzieży zajęli "najgorsze" czwarte miejsce, życzymy, aby w tym roku udało im się poprawić tamten fantastyczny wynik!

Półfinały:
SP 318 - SP 340 0:0 (0:1 karne)
SP 100 - Przymierze 0:1 (0:1)

Mecz o III miejsce:
SP 100 - SP 318 1:2 (1:1)

Mecz o I miejsce:
Przymierze - SP 340 2:1 (1:1)

Archiwum aktualności

Kalendarz

Czerwiec 2020

po wt śr cz pt so nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
X

Wyślij link znajomemu