Dzielnica Ursynów Serwis sportowo-rekreacyjny Ursynowa  

Medale wybiegane w błocie

06.10.2017
Sport szkolny

Miejski finał Warszawskiej Olimpiady Młodzieży w biegach przełajowych, podobnie jak ostatnich kilka lat z rzędu, odbył się w niesprzyjającej aurze pogodowej. Bardziej obrazowo – lało bez przerwy. Może, to skłoni Szkolny Związek Sportowy do powrotu do czasów, gdy w kalendarzu Szkolnych Mistrzostw Warszawy, ta impreza figurowała w kwietniu a nie październiku.

Na szczęście, deszcze nie zraził biegaczy ze wszystkich dzielnic Warszawy i frekwencja jak co roku była świetna. Niestety, duża liczba startujący co serię, oznaczała, że wyjątkowo wąska i kręta trasa błyskawicznie przekształciła się na ostrzejszych wirażach w coś na kształt lodowiska... czy też błotowiska.

Ziemia strzelała spod nóg zawodników i oblepiało ich ubrania. Dochodziło do jeszcze większej liczby wywrotek niż zwykle. Zwłaszcza najmłodsi uczniowie często zapominają o innych i kraks, zwłaszcza przy starcie, zawsze w finałach WOM było dużo, ale w tym roku niebezpiecznie było nie tylko przy starcie, ale i w alejkach wytyczonych taśmą przez organizatora.

Rozumiemy, że to były biegi przełajowe, ale na trasę narzekali wszyscy – trenerzy i startujący. A trzeba pamiętać, że w tej grupie są i uznani szkoleniowcy i zawodnicy z medalami ważnych imprez sportu wyczynowego. Warto wziąć pod uwagę te głosy przed mającymi się odbyć za tydzień biegami sztafetowymi.

Ursynów zaprezentował się dobrze. Choć nie tak dobrze jak to bywała w poprzednich latach. Nie zabrakło naszych reprezentantów na podium, w pierwszych szóstkach dekorowanych na scenie, czy też w grupie dwunastu zawodników z poszczególnej kategorii, którzy zapewniali sobie awans do mazowieckiego szczebla rozgrywek ogólnopolskich.

Z ursynowskich uczniów najlepiej spisał się Krzysztof Weremczuk. Jak pisaliśmy, wychowanek śp.  Sławomira Rosłona, jest obecnym wicemistrzem Polski juniorów w biegu na dwa tysiące metrów z przeszkodami.

Krzyśkowi, uczącemu się z Liceum im. Lajosa Kossutha, udało się wygrać bieg na trzy kilometry. Za rywali miał innych lekkoatletów i trzeba przyznać, że ten start i wyścig mężczyzn z rocznika 2002, to były najlepsze pokazy biegowe tego dnia. Wszyscy uczniowie, którzy byli w nich w pierwszej dwudziestce, trzydziestce, zaprezentowali na czym polega mądre i techniczne bieganie.

Za tydzień finały sztafet. Po tym jak pobiegli uczniowie z 62 LO z Konwiktorskiej, kuźni kadr Polonii Warszawa, czy SP 152 z Ochoty, trzeba sobie powiedzieć, że nie będzie łatwo naszym reprezentantom powtórzyć sukces sprzed roku, gdy sięgnęli oni po złoto i srebro.

Z drugiej strony. W biegach indywidualnych było widać, że uczniowie SP 322 i SP 303 – zwycięzcy dzielnicowych eliminacji w sztafetowych biegach przełajowych – prezentowali się na ogół bardzo dobrze i zajmowali wysokie lokaty. To optymistyczny prognostyk przed finałami. 

Trzymamy za Was kciuki!

 

Archiwum aktualności

Kalendarz

Czerwiec 2020

po wt śr cz pt so nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
X

Wyślij link znajomemu