Dzielnica Ursynów Serwis sportowo-rekreacyjny Ursynowa  

Niezłomne "Kamyki"

20.01.2017
Sport szkolny

Podobnie jak w rywalizacji dziewcząt, w męskiej kategorii dzielnicowych eliminacji Warszawskiej Olimpiady Młodzieży w siatkówce szkół ponadgimnazjalnych, wystartowały ledwie trzy zespoły: LO 63, pełniący rolę gospodarza, LO 70 oraz LO Przymierza Rodzin.

Ta ostatnia drużyna, mimo szczerych chęci, odstawała od konkurentów. Ważne jednak, że stawiła się. W końcu nie same medale są ważne, ale udział w rywalizacji.

Finał, można by rzecz że tradycyjnie, odbył się pomiędzy zespołami "Kamyka" i "Kossutha".

W mecz lepiej weszli gospodarze, którzy uzyskali klilkupunktową przewagę. Potem jednak do głosu doszła ekipa gości, która zaczęła bardzo skutecznie blokować ataki rywali.

Trzeba przyznać, że "Kamyk" miał lepszą organizację gry, popełniał mniej błędów. "Kossuth" zaś grał zrywami. Podopieczni Jacka Kalaty raz grali wyśmienicie obijając albo wyprowadzając w pole blok konkurentów, raz popełniali najprostsze błędy.

Set zakończył się zwycięstwem gości.

W drugim, uczniowie z Imielina obudzili się i zaczęli grać równiej. Coraz lepiej radzili sobie z blokiem kolegów z "Kamyka", potrafili zagrać kilka asów serwisowych z rzędu, asekurowali się i komunikowali.

Zaś uczniowie ze Stokłos nie bardzo wiedzieli co robić. Jakby stanęli i głowili się jak to możliwe.

Taka postawa "Kamyków" towarzyszyła również początkowi tie-breaka (w rywalizacji szkolnej gra się dwóch wygranych setów). W pewnym momencie było już 7:2 dla "Kossutha". Faworyzowana ekipa Jarosława Wojciechowskiego kompletnie się gubiła przy najprostszych zagraniach.

Poddenerwowany trener w przeciągu kilku minut dwa razy zażądał przerwy i próbował pomóc otrząsnąć się swoim zawodnikom.

Udało się. "Kamyk" wrócił do gry i zaczął bezlitośnie blokować wszystkie ataki rywali. Gospodarze nie byli w stanie już wykrzesać z siebie więcej i ulegli.

Brawa należą się obydwu ekipom. Poziom gry był bardzo wysoki. Przyznała to również, oddając szacunek rywalom, ekipa trenerska "Kamyka" pisząc na swoim blogu:

Nieliczna reprezentacja ursynowskich szkół ponadgimnazjalnych z jednej strony - nie budzi dumy, z drugiej jednak poziom reprezentowany przez zawodników "Kamyka" i "Kosshutha" z pewnością sięga rozgrywek finałowych Warszawskiej Olimpiady Młodzieży. Smutnym jest, że jedna z tak dobrze prezentujących się reprezentacji będzie musiała zostać w "domu" i nie pojawi się w rozgrywkach finałowych.

Trzeba też zauważyć, że za rok faworytem może być "Kossuth". Aż czterech podstawowych graczy tej ekipy jest dopiero w pierwszej klasie, jeden w drugiej. Za to w tym roku z 70 LO odejdzie spora część zwycięskiego składu.

Ale to za rok. Teraz trzymamy kciuki za naszych reprezentantów z "Kamyka". Jest to ekipa na medal i mocno wierzymy, że 70 LO dostarczy nam kolejny w tym roku krążek WOM.

Klasyfikacja końcowa:
1. LXX Liceum Ogólnokształcące im. Aleksandra Kamińskiego
2. LXIII Liceum Ogólnokształcące im. Lajosha Kossutha 
3. Liceum Przymierza Rodzin im. Jana Pawła II

Źródło: własne/Sportowy Kamyk/Jolanta Wojciuk

 
Archiwum aktualności

Kalendarz

po wt śr cz pt so nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
X

Wyślij link znajomemu